Pierwsze szusy na łyżwach
Na jasielskim lodowisku widać już pierwsze osoby szusujące po lodowej tafli. W zeszłą sobotę rozpoczął się sezon na jazdę na łyżwach pod gołym niebem. W dzień otwarcia lodowisko cieszyło się dużym zainteresowaniem dzieci i młodzieży.<<FOTOGALERIA>>

Sezon zimowy w tym roku rozpoczął się wyjątkowo wcześnie. Jak podkreśla dyrektor Tadeusz Baniak, pomimo trudnych warunków pogodowych udało się przygotować lodowisko. Miłośnicy sportów zimowych w ubiegłą sobotę, jako pierwsi zainaugurowali sezon łyżwiarski.

Ze sztucznego lodowiska można korzystać od poniedziałku do niedzieli od 14.00 do 20.00. MOSiR wyszedł również naprzeciw szkołom, które będą odbywać lekcje na lodzie w ramach zajęć wychowania fizycznego.

Od lewej: Kajetan Bieńko
- W tym roku po raz pierwszy wyjechałem na lód i jestem bardzo zadowolony. Zdarzało się, że miałem kilka kraks. Jednak nie ma to większego znaczenia. Jazda na łyżwach daje mi większą pewność siebie. Korzystając z lodowiska na pewno mniej się zmęczę niż na lekcji wf-u – mówił Kajetan Bieńko.

Dyrektor MOSiRu z zadowoleniem mówił o doposażeniu wypożyczalni łyżew w 100 par za 10 tysięcy złotych. Każdy bez przeszkód może zatem znaleźć sprzęt dopasowany do rozmiaru swojej stopy.
Warto przypomnieć, że dwa lata temu lodowisko zostało powiększone o 10 metrów. - Dla uspokojenia jasielskich malkontentów, którzy nigdy na łyżwach nie jeździli muszę stwierdzić z całą odpowiedzialnością, że wymiar lodowiska 20x40 w zupełności wystarcza. Jest naprawdę kilka dni w sezonie, gdzie mogłoby być troszkę większe, ale generalnie na jasielskie potrzeby jest wystarczające – podkreśla Tadeusz Baniak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Jaśle.

Poprzednie lodowisko było mocno wysłużone i wymagało już wielu zmian począwszy od instalacji chłodniczych. Przede wszystkim zainwestowano w agregat chłodniczy. – To sprawia, że nawet przy dodatniej temperaturze jesteśmy w stanie taflę utrzymać – dodaje T. Baniak.
(icz)
