Po co kontrola techniczna samochodu?
Funkcjonariusze placówki Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Barwinku, pełniący służbę graniczną wraz ze słowackim funkcjonariuszem służby granicznej w mieszanym, polsko-słowackim patrolu w miejscowości Nowy Żmigród, zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy fiat 126 p.Jego kierowcą był 31-letni mieszkaniec Jasła. W wyniku kontroli samochodu okazało się, że kierowca okazał dowód rejestracyjny, który utracił ważność z końcem października ub. roku, a dodatkowo funkcjonariusze stwierdzili skandaliczny stopień zużycia opon samochodu - tak przetartych, że wystawały z nich druty. Kierowcą i jego samochodem zajęli się policjanci z posterunku policji w Żmigrodzie.
Zaledwie 15 minut później, w tym samym miejscu, polsko-słowacki patrol zatrzymał kolejny samochód, fiat cinquecento, także prowadzony przez mieszkańca Jasła (w wieku 44 lat), który miał w takim samym stopniu zużyte opony, także z widocznymi drutami, a potwierdzenie kontroli technicznej tego samochodu utraciło swoją ważność już dawno temu... w sierpniu 2005 roku i od tego czasu właściciel pojazdu już nie odwiedzał stacji kontroli technicznej - z łatwych do ustalenia przyczyn. Policjanci ze Żmigrodu zajęli się także tym przypadkiem.
Karpacki Oddział Straży Granicznej
