Policjanci dają głos
Aż 50 policjantów z całego województwa zaangażowano do badań prowadzonych przez naukowców z poznańskiego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Funkcjonariusze przyjeżdżają do komendy wojewódzkiej z całego regionu i niczym gwiazdy muzyki... nagrywają swój głos.
Podkarpacka policja jest pierwszą w kraju, w której swój eksperyment rozpoczęli naukowcy z Poznania. Pomysł badań nad głosem ludzkim narodził się na poznańskim uniwersytecie i w tamtejszej Komendzie Wojewódzkiej Policji. Ma on posłużyć do opracowania programu, który pozwalał będzie ocenić ludzki głos i mowę oraz wydobyć jak najwięcej jej cech. Nagrania stworzą specjalną bazę danych, a dzięki programowi można będzie rozpoznać m.in., w jakim wieku jest rozmówca, z jakiego regionu kraju pochodzi.
Sesje nagraniowe trwają już od kilku dni w Komendzie Wojewódzkiej Policji. - Do Rzeszowa na nagrania przyjeżdżają policjanci z wszystkich komend naszego regionu. Na miejscu siadają przed komputerem i pod okiem przedstawiciela uniwersytetu z Poznania mówią do mikrofonu. Trzeba powtarzać same samogłoski, sylaby, czytać fragmenty protokołów, zdania w stylu ''firma... jest do niczego'',''...czy dałeś świniom pomyje...'', ''...auta, które sprowadzał, nie sprzedawał...'', podawać liczebniki, przedstawić rysopis osoby w 10 zdaniach - dowiadujemy się od jednego z badanych.
Jednocześnie trwają też prace nad przetwarzaniem ludzkich wypowiedzi w zapis tekstowy. - Takie narzędzie byłoby niezmiernie przydatne policji. Podczas przesłuchania świadka policjant nie musiałby nic notować. Zeznania wydrukowałby komputer, który mowę przetworzy na tekst
- wyjaśnia mł. asp. Paweł Międlar z KWP w Rzeszowie.
Bartosz Bącal
Super Nowości z dnia 27_08_2007

