Polskie leki znikną z rynku
Polscy producenci leków chcą wycofać z rynku ponad 2 tys. dostępnych dziś w aptekach produktów. Nie opłaca się im bowiem przeprowadzać ponownej rejestracji wymaganej przez Unię Europejską, do czego Polska zobowiązała się w Traktacie Akcesyjnym.
- Małych firm, które zrezygnują z produkcji albo nie zdążą z zarejestrowaniem preparatów będą setki - mówi Lidia Czyż, wiceprezes Okręgowej Podkarpackiej Izby Aptekarskiej w Rzeszowie. - Jeżeli koszt ponownej rejestracji wynosi 300 tys. zł, to zwykła woda utleniona kosztująca teraz około 1 zł, musiałaby kosztować grubo ponad 2 zł.
Do rezygnacji z produkcji wody utlenionej przyznaje się na razie tylko jedna z firm z Podkarpacia, która deklaruje jednak, że wystąpiła z wnioskiem o rejestrację innego swojego produktu. Czy ją uzyska?
Z badań Polskiej Izby Przemysłu Farmaceutycznego i Wyrobów Medycznych Polfarmed wynika, że ponowną rejestrację przeszło dotychczas zaledwie 2 proc. wszystkich leków! Zdaniem firm farmaceutycznych, za ślimacze tempo odpowiada Urząd Rejestracji Leków i Ministerstwo Zdrowia (minister akceptuje każde postępowanie).
Z 8700 produktów wymagających ponownej rejestracji złożono w Urzędzie nieco ponad 4600 wniosków. Jeżeli sytuacja nie ulegnie przyśpieszeniu, polskie leki wkrótce znikną z aptek. Zastąpią je tanie medykamenty z krajów, w których opłaca się taniej produkować. Chociażby z Chin, które są potentatem w produkcji generyków.
Udział krajowych producentów leków na polskim rynku wynosi obecnie tylko 34 proc., za rok może się jeszcze zmniejszyć. Na pewno przełoży się to na wzrost cen leków. ![]()
ANNA MORANIEC
Super Nowości z dnia 07_11_2007

