Pożary we Wrocance. Przypadek czy celowe działanie?
7
W gminie Tarnowiec grasuje podpalacz. Taką informację otrzymaliśmy na gorącą linię od jednego z naszych czytelników. Wynika z niej, że we Wrocance, wsi należącej do tej gminy, zaledwie w ciągu pierwszych dwóch tygodni kwietnia doszło do trzech pożarów. Postanowiliśmy więc to sprawdzić.
Okazuje się, że Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle zanotowała tylko dwa takie zdarzenia w tej miejscowości. Pierwsze, w nocy z 7 na 8 kwietnia, podczas którego spaliły się dwie drewniane ściany budynku gospodarczego i połowa więźby dachowej. Straty oszacowano na ok. 20 tys. zł i ustalono wstępnie, że przyczyną pożaru było prawdopodobnie podpalenie. Kolejny przypadek miał miejsce w nocy z 16 na 17 kwietnia, gdzie paliła się stodoła, sąsiadująca z poprzednią. Jednak zanim straż pożarna dotarła na miejsce, właściciel zdążył już sam ugasić ogień. Działania strażaków polegały na podaniu wody, usunięciu składowanego tam siana oraz nadpalonych drewnianych części konstrukcyjnych budynku. Spaleniu uległo składowane siano oraz nadpalone zostały ściany zbudowane z desek na wysokości 1 metra. Straty oszacowano na 500 zł, a prawdopodobną przyczyną było – jak w poprzednim przypadku – podpalenie.
O trzecim pożarze, który – jak się okazuje - nie został odnotowany w Komendzie Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle, dowiadujemy się od naszego czytelnika. Informuje nas, że w nocy z 15 na 16 kwietnia zostały podpalone plastykowe kontenery do segregacji odpadów. - Dwa spłonęły doszczętnie, a jeden został poważnie uszkodzony. Pojemniki, które zostały niedawno zakupione przez gminę Tarnowiec, stały koło szkoły we Wrocance i koło kościoła – czytamy w mailu. Zdaniem czytelnika, mieszkańcy wsi boją się o swoje budynki gospodarcze. – Niemożliwe, żeby nikt nic nie widział, a po wsi już zaczynają chodzić różne plotki i spekulacje – przekonuje nasz informator.
Pomimo, iż PSP Jasło nie odnotowała pożaru, informacja o podpalonych koszach okazała się być prawdziwą, o czym informowaliśmy na łamach naszego portalu: Kolejny akt wandalizmu!

Sprawą zajęła się już Komenda Powiatowa Policji w Jaśle wraz z Posterunkiem Policji w Tarnowcu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Jaśle. - Funkcjonariusze pracują nad ustaleniem przyczyn tych pożarów, nie wykluczamy podpaleń. Jednocześnie trwają czynności mające na celu zatrzymanie ewentualnych sprawców tych przestępstw. Policjanci przeprowadzili oględziny miejsc zdarzeń, zabezpieczyli ślady, rozmawiali z mieszkańcami. Obecnie analizowane są wszelkie informacje wynikające z dowodów dotychczas zebranych – mówi Łukasz Gliwa, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle. Przypomina jednocześnie, iż zgodnie z art. 163 Kodeksu Karnego każdy „kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności do lat 10”.
(kp)
Czytaj również: Ktoś podpalił stodołę, żeby ukraść paliwo z remizy
Okazuje się, że Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle zanotowała tylko dwa takie zdarzenia w tej miejscowości. Pierwsze, w nocy z 7 na 8 kwietnia, podczas którego spaliły się dwie drewniane ściany budynku gospodarczego i połowa więźby dachowej. Straty oszacowano na ok. 20 tys. zł i ustalono wstępnie, że przyczyną pożaru było prawdopodobnie podpalenie. Kolejny przypadek miał miejsce w nocy z 16 na 17 kwietnia, gdzie paliła się stodoła, sąsiadująca z poprzednią. Jednak zanim straż pożarna dotarła na miejsce, właściciel zdążył już sam ugasić ogień. Działania strażaków polegały na podaniu wody, usunięciu składowanego tam siana oraz nadpalonych drewnianych części konstrukcyjnych budynku. Spaleniu uległo składowane siano oraz nadpalone zostały ściany zbudowane z desek na wysokości 1 metra. Straty oszacowano na 500 zł, a prawdopodobną przyczyną było – jak w poprzednim przypadku – podpalenie.
O trzecim pożarze, który – jak się okazuje - nie został odnotowany w Komendzie Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle, dowiadujemy się od naszego czytelnika. Informuje nas, że w nocy z 15 na 16 kwietnia zostały podpalone plastykowe kontenery do segregacji odpadów. - Dwa spłonęły doszczętnie, a jeden został poważnie uszkodzony. Pojemniki, które zostały niedawno zakupione przez gminę Tarnowiec, stały koło szkoły we Wrocance i koło kościoła – czytamy w mailu. Zdaniem czytelnika, mieszkańcy wsi boją się o swoje budynki gospodarcze. – Niemożliwe, żeby nikt nic nie widział, a po wsi już zaczynają chodzić różne plotki i spekulacje – przekonuje nasz informator.
Pomimo, iż PSP Jasło nie odnotowała pożaru, informacja o podpalonych koszach okazała się być prawdziwą, o czym informowaliśmy na łamach naszego portalu: Kolejny akt wandalizmu!

Sprawą zajęła się już Komenda Powiatowa Policji w Jaśle wraz z Posterunkiem Policji w Tarnowcu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Jaśle. - Funkcjonariusze pracują nad ustaleniem przyczyn tych pożarów, nie wykluczamy podpaleń. Jednocześnie trwają czynności mające na celu zatrzymanie ewentualnych sprawców tych przestępstw. Policjanci przeprowadzili oględziny miejsc zdarzeń, zabezpieczyli ślady, rozmawiali z mieszkańcami. Obecnie analizowane są wszelkie informacje wynikające z dowodów dotychczas zebranych – mówi Łukasz Gliwa, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle. Przypomina jednocześnie, iż zgodnie z art. 163 Kodeksu Karnego każdy „kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności do lat 10”.
(kp)
Czytaj również: Ktoś podpalił stodołę, żeby ukraść paliwo z remizy
