Prokuratura i policja wciąż badają sprawę nieprawidłowości w DPS w Foluszu
W ubiegłym roku do Komendy Powiatowej Policji w Jaśle trafiło zawiadomienie w sprawie nieprawidłowości, jakich na szkodę pensjonariuszy miała dopuścić się jedna z pracownic Domu Pomocy społecznej w Foluszu. Służby wciąż badają, czy kobieta popełniła przestępstwa oszustwa, przywłaszczenia cudzej rzeczy oraz fałszowania dokumentów. Wkrótce okaże się również, czy Prokuratura Rejonowa w Jaśle zdecyduje się postawić zarzut niedopełnienia obowiązków dyrektorowi placówki.

Postępowanie pracownicy DPS w Foluszu, zatrudnionej na stanowisku specjalisty pracy socjalnej, zaczęło budzić wątpliwości innych pracowników placówki w pierwszym półroczu ubiegłego roku. W trosce o dobro podopiecznych, troje z nich, w czerwcu 2021 r. postanowiło zgłosić swoje zastrzeżenia kierownikowi Działu Bezpośredniego Wsparcia Mieszkańca. Chodziło przede wszystkim o nieprawidłowości w wydatkowaniu środków finansowych z kont depozytowych mieszkańców, co miało polegać na dokonywaniu nieracjonalnych zakupów produktów spożywczych, odzieży oraz wypłat gotówkowych. Poinformowany o tym fakcie dyrektor DPS w Foluszu – Karol Adamski powołał czteroosobowy zespół kontrolny, którego zadaniem miało być zbadanie sprawy pod kątem przestrzegania procedury postępowania z depozytami pieniężnymi i przedmiotami wartościowymi mieszkańców DPS oraz procedury dotyczącej zakupów dla pensjonariuszy. Efektem pracy zespołu było sporządzenie kilkustronicowego protokołu.
Analiza dokumentów, w tym operacji księgowych na kontach depozytowych oraz imiennych faktur przelewowych za zakupione artykuły spożywcze i odzież wykazała, w przypadku niektórych mieszkańców, zbyt dużą częstotliwość wypłat gotówkowych. Co więcej, wątpliwości zespołu kontrolującego, wzbudziła ilość artykułów kupowanych dla poszczególnych mieszkańców DPS. O skali nieprawidłowości w placówce pisaliśmy w artykule – „Policja bada, czy jedna z pracownic DPS w Foluszu dopuściła się fałszerstwa i oszustw na szkodę pensjonariuszy”.
7 lipca 2021 r. po dokonanej kontroli i przedstawieniu protokołu Karol Adamski przeprowadził rozmowę z kobietą, w obecności trzech innych pracowników placówki. Kobiecie przedstawiono wówczas wyniki kontroli. Dokonano również sprawdzenia miejsca, w którym znajdować się miała gotówka pobrana wcześniej z kont depozytowych mieszkańców. Kobieta wskazała na kasetkę, w której pracownicy socjalni takową przechowują. Po jej sprawdzeniu okazało się, że pieniędzy tych nie ma we wskazanym miejscu. Poinformowała więc, że muszą być w jej biurku, czego jednak nie zweryfikowano. Spodziewano się, że na miejsce wezwana zostanie policja. Tak się jednak nie stało, czego efektem było skierowanie do Komendy Powiatowej Policji w Jaśle zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez dyrektora DPS (art. 231 § 1 kk).
Z informacji udzielonych przez Prokuraturę Rejonową w Jaśle wynika, że sprawa dotycząca niedopełnienia obowiązków przez Karola Adamskiego wciąż jest w toku. Policja wykonała już zlecone przez prokuraturę czynności. Przed dwoma dniami sprawa wpłynęła do jasielskiej prokuratury. Teraz zadaniem prokuratora, który prowadzi sprawę, będzie zapoznanie się z jej aktami i projektem postanowienia o umorzeniu.
W sprawie zaistnienia przestępstw: oszustwa (art. 286 § 1 kk), przywłaszczenia cudzej rzeczy (art. 284 § 1 kk) oraz fałszowania dokumentów (art. 270 § 1 kk), dotyczącej pracownicy DPS, obecnie gromadzona jest dokumentacja. Policja przesłuchuje kolejnych świadków. Sprawa jest skomplikowana dowodowo, stąd jej finału nie należy spodziewać się zbyt szybko.
MD

