Prokuratura uzupełniła zarzuty rodzicom Nadii o znęcanie się nad córką ze szczególnym okrucieństwem
Wracamy do sprawy kilkumiesięcznej Nadii, która w październiku z obrażeniami ciała trafiła do rzeszowskiego szpitala. Rodzice dziecka zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty znęcania się nad osobą nieporadną z uwagi na wiek. Prokuratura uzupełniła je o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem.

Jak poinformowała nas Katarzyna Skrudlik-Rączka, szefowa Prokuratury Rejonowej w Jaśle – śledczy uzupełnili zarzuty rodzicom kilkumiesięcznej Nadii, u której lekarze stwierdzili zespół dziecka maltretowanego. 10 stycznia odbyło się kolejne przesłuchanie ojca dziewczynki Artura K., wczoraj matki Magdaleny K. - Oboje rodziców usłyszało zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad małoletnią dziewczynką i spowodowania u niej obrażeń ciała stanowiących chorobę realnie zagrażającą życiu – wyjaśnia prokurator K. Skrudlik-Rączka.
Początkowo prokuratura postawiła rodzicom Nadii zarzut znęcania się nad osobą nieporadną ze względu na wiek (art. 207 par 1a kk). Czyn ten został zmieniony na znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem.(art. 207 par. 2 kk) - Zmiana ta wiąże się nie tylko ze zmianą opisu czynu zarzuconego podejrzanym, ale również z surowszą odpowiedzialnością karną. Czyn jest zagrożony karą od jednego roku pozbawienia wolności do lat 10 - dodaje prokurator.
Decyzja o zmianie zarzutów została podjęta na podstawie opinii sądowo-lekarskiej w zakresie obrażeń ciała, jakie ujawniono u kilkumiesięcznej Nadii.
Podejrzani Artur K. i Magdalena K. nie przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia.
Więcej na ten temat:
<Mała Nadia trafiła do rodziny zastępczej>
id

