Rozpoczęła się ekshumacja szczątków przy jasielskim kirkucie
Dzisiaj rano, na placu budowy nowego odcinka drogi wojewódzkiej 992 w Jaśle pojawili się archeolodzy. Rozpoczęto ekshumację ludzkich szczątków ujawnionych przed kilkoma miesiącami podczas prac budowlanych. Zgodę na jej przeprowadzenie miał wydać jasielski sanepid.

Wracamy do sprawy pochówków, które w trakcie prac budowlanych, odkryto na placu budowy nowego odcinka DW 992. Droga ma połączyć rondo ks. Kazimierza Wojciechowskiego z rondem Adama Lazarowicza. Pierwszy ludzki szkielet, w pobliżu cmentarza żydowskiego w Jaśle, ujawniono w październiku ubiegłego roku. Już wtedy pojawiły się pytania o historię terenu przyległego do jasielskiego kirkutu, o czym wielokrotnie pisaliśmy w artykułach publikowanych na naszym portalu.
Stanowisko Komisji Rabinicznej ds. Cmentarzy jest jasne. Zdaniem strony żydowskiej, na terenie, na którym prowadzone są prace budowlane, istniała niegdyś tak zwana „nowa” część cmentarza żydowskiego w Jaśle. Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej, kiedy w styczniu bieżącego roku, oczom pracowników budowlanych ukazały się kolejne szczątki. Znajdowały się one w pobliżu miejsca, w którym ujawniono w 2019 r. roku szkielety dwóch kobiet. Wówczas okazało się, że pod warstwą ziemi spoczywa kolejnych siedem szkieletów, usytuowanych w regularnym układzie anatomicznym. Szerzej o znalezisku pisaliśmy w artykule > Czy doszło do profanacji ludzkich szczątków?

Prokuraturze Rejonowej w Jaśle nie udało się dokładnie określić charakteru pochówków ujawnionych 20 stycznia 2020 r., choć w sprawę zaangażowano nawet specjalistów z zespołu Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie. Wówczas jasielska prokuratura odstąpiła od przeprowadzenia ekshumacji szczątków. Zastrzeżenia w tej kwestii zgłaszała bowiem Komisja Rabiniczna ds. Cmentarzy w Warszawie, niezmiennie stojąca na stanowisku, że pochówki znajdują się na obszarze „nowego” cmentarza żydowskiego, który w tym miejscu miał funkcjonować już w okresie międzywojennym.
Ostatecznie Prokuratura Rejonowa w Jaśle zdecydowała się złożyć wniosek do Instytutu Pamięci Narodowej o wszczęcie śledztwa w tej sprawie. Decyzja IPN-u była jednak odmowna. Sytuacja wciąż pozostawała patowa. Na obszarze blisko 5-6 arów prace budowlane wciąż nie mogły być kontynuowane, co z pewnością stanowiło spory problem dla inwestora. O to, w jakim stopniu obecność pochówków na placu budowy drogi wpłynąć może na harmonogram prac zapytaliśmy 26 maja bieżącego roku Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie. W odpowiedzi, biuro prasowe PZDW w Rzeszowie poinformowało, że „Zarząd podejmuje działania, aby utrudnienia wynikające z przedmiotowego odkrycia archeologicznego zostały w najbliższym czasie rozwiązane. Jednocześnie informujemy, że na pozostałym terenie inwestycji roboty są realizowane zgodnie z harmonogramem. Wpływ odkrycia w postaci pochówków ludzkich na termin realizacji zadania oraz ewentualne skutki finansowe na chwile obecną nie są jeszcze znane”. Z uwagi na skomplikowaną sytuację, sprawy w ostatnich tygodniach zdecydowała się nie komentować Komisja Rabiniczna ds. Cmentarzy w Warszawie.

Tymczasem, niespodziewanie, na placu budowy nowego odcinka DW 992, pojawili się dzisiaj archeolodzy, którzy przystąpili do ekshumacji szczątków. Podejmowane z gruntu kości, trafiały do specjalnie przygotowanych drewnianych skrzyń. Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze z rąk przedstawicieli wykonawcy robót budowlanych otrzymali szereg dokumentów, które stanowić mają podstawę dla podjętych dzisiaj prac ekshumacyjnych. Jak udało nam się ustalić, zgodę na ich przeprowadzenie wydała Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Jaśle. O szczegóły próbowaliśmy zapytać jasielski sanepid, PZDW w Rzeszowie oraz jasielską prokuraturę. Niestety, nie udało nam się dzisiaj skontaktować z wymienionymi instytucjami.

O komentarz poprosiliśmy również Komisję Rabiniczną ds. Cmentarzy w Warszawie. Jak się okazuje, jej przedstawiciele, którzy wielokrotnie brali udział w rozmowach na temat znalezionych pochówków nie zostali poinformowani o tym, że szczątki będą dzisiaj ekshumowane. Nie wiadomo również, jakie będą ich dalsze losy. Do sprawy będziemy wracać.
MD

