Sara ma nowego właściciela. Potrzebuje miłości i opieki
Dziesięcioletnia schorowana suczka ledwo uszła z życiem. W stanie ciężkim została odnaleziona przypadkowo przez mieszkańca Błażkowej. Do swojego właściciela wróciła, ale nie na długo. Ze względu na kosztowne, niezbędne leczenie rodzina zrzekła się opieki nad zwierzęciem na rzecz OTOZ Animals Jasło. Dzisiaj Sara jest już w nowym domu.

fot. Facebook OTOZ Animals Inspektorat Jasło
Zwierzę leżało w okolicy potoku Iźwinka w Błażkowej. W niedzielne popołudnie odnalazł je przypadkowo jeden z mieszkańców wsi. Schorowana, starsza suczka była skrępowana drutem i przykryta szmatami. Pies był w stanie ciężkim, miał hipotermię. O sprawie powiadomił pracowników urzędu gminy, którzy zabrali psa do weterynarza w celu udzielenia mu pierwszej pomocy.
Gdyby nie pomoc przechodnia zwierzę nie przeżyłoby. Po podaniu suczce kroplówki i antybiotyków pies stanął na łapach o własnych siłach. Tuż po tym Sarę oddano właścicielowi, który upomniał się o zwierzę. Jednak suczka nie została tam na dłużej. Ze względu na brak środków finansowych na dalsze leczenie psa rodzina zrzekła się prawa do opieki nad nim na rzecz OTOZ Animals Inspektorat Jasło. Suczce bardzo szybko znaleziono nowy dom u mieszkanki Jasła, która zadba o jej zdrowie i zapewni godne warunki bytowania.
- Sunia potrzebuje dobrej jakościowo karmy najlepiej mokrej ze względu na stan zębów. Jeżeli ktoś z Państwa chciałby wesprzeć Sarę prosimy o kontakt z nami pod numerem 668 021 201 – czytamy na profilu facebook’owym OTOZ Animals Inspektorat Jasło.
Dopiero w środę wójt gminy Brzyska złożył zawiadomienie pod kątem znęcania się nad psem. Funkcjonariusze będą prowadzić dochodzenie w tej sprawie i ustalać sprawcę tego karygodnego czynu.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

