Skansen w Trzcinicy inwestycją za 8 milionów zł
Komitet Norweskiego Mechanizmu Finansowego w Brukseli wydał pozytywną decyzję odnośnie przyznania dofinansowania dla projektu Skansen archeologiczny "Karpacka Troja" w Trzcinicy – atrakcją turystyczną regionu. Kwota przyznanego dofinansowania jest równa kwocie wnioskowanej i wynosi 1.747.086 euro, co stanowi 85% całkowitych kosztów kwalifikowanych projektu, wynoszących 2.055.395 euro (8.200.000 zł).
To właśnie w Trzcinicy odkryto najstarsze w Polsce zachowane do dziś osady z początków epoki brązu ludności grupy pleszowskiej kultury mierzanowickiej, pierwszą po północnej stronie Karpat obronną osadę zakarpackiej ludności kultury Otomani-Füzesabony. Znaleziono tu ok. 150 tysięcy różnego rodzaju zabytków, w większości dotąd nieznanych w Polsce, często unikalnych w skali europejskiej.
Celem projektu jest stworzenie nowej atrakcji kulturalnej i turystycznej w ramach głównego celu, jakim jest poprawa atrakcyjności kulturowej i turystycznej województwa podkarpackiego oraz ochrona europejskiego dziedzictwa kulturowego.
Trzcinica leży w południowo - wschodniej Polsce, w zachodniej części Dołów Jasielsko - Sanockich (kilka kilometrów od miasta Jasła) nad rzeką Ropą. Znajduje się tam grodzisko nazywane w miejscowej tradycji "Wały", owiane licznymi ludowymi legendami. Duża zawartość wapnia w glebie sprawiła, ze znajdujące się w niej kości bardzo dobrze zachowały się tu przez wiele tysięcy lat.
Pierwsze prace wykopaliskowe prowadzone były jeszcze przed pierwszą wojną światową. W 1957 roku teren badała Karpacka Ekspedycja Archeologiczna. W latach 80-tych weryfikacja wcześniej odkrytych zabytków doprowadziła dopiero do rozpoznania wśród nich zabytków ludności grupy pleszowskiej. W latach 1991, 1993 - 1997 oraz 2005 i 2006 dalsze prace badawcze, które dały rewelacyjne rezultaty.

Na terenie prowadzonych prac zostanie zrekonstruowanych 9 odcinków wałów obronnych, o łącznej długości 152m, fragment drogi i brama, dwa domy i wóz z początków epoki brązu oraz brama wczesnośredniowieczna, 4 chaty słowiańskie oraz czynne źródło z X wieku i miejsce ukrycia skarbu. Wybudowane zostaną ścieżki i drogi dla zwiedzających. Przygotowane zostanie miejsce na zajęcia oświatowe.
Mieszkańcy nie boją się ruszającej inwestycji. Mówią, że powstaną tutaj nowe miejsca pracy. Zwiększą się imprezy kulturalne. Mieszkańcy już myślą o zagospodarowaniu miejsc noclegowych dla przyjezdnych. Wszystko to przyniesie nowe źródła dochodu. Ponadto może stać się doskonałą okazją do rozreklamowania lokalnych potraw, a może i nawet wprowadzenie ich na rynek jako niepowtarzalnych produktów markowych.
Jack
Fot. Ziemiajasielska.pl

