Spalimy się! Straż nie dojedzie
23 sierpnia o godzinie 19.30 duży wóz strażacki wjechał pomiędzy bloki na osiedle Szajnochy. Samochody tarasujące wąskie uliczki uniemożliwiły mu dojazd pod docelowy blok. To częsty widok również na innych osiedlach miejskich.![]()
Cała sytuacja była tylko symulacją, ale gdyby naprawdę wybuchł tam pożar, nie dałoby się go ugasić z tak błahego powodu jak utrudniony dojazd.![]()
- Brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych powoduje, że mieszkańcy pozostawiają samochody przed blokami, koło klatek schodowych, blokując tym samym dostęp straży pożarnej czy karetce pogotowia. Jest tak np. na osiedlu przy ul. Szajnochy, ul. Baczyńskiego, przy budynku ZUS-u - objaśnia Wacław Pasterczyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle. ![]()
Na razie jeszcze nie doszło do tragedii, ale istnieje obawa, że może się tak stać wskutek braku odpowiedzialności i rozsądku kierowców. Jak się okazuje, tacy kierowcy w swoim beztroskim postępowaniu nie są jednak bezkarni. ![]()
Można usunąć![]()
- Zgodnie z Ustawą prawo o ruchu drogowym pojazd może być przemieszczony lub usunięty z drogi, jeżeli utrudnia prowadzenie akcji ratowniczej. Usunięcie pojazdu odbywa się na koszt właściciela - objaśnia Łukasz Gliwa, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle. ![]()
Za zatrzymanie lub postój pojazdu w miejscu, w którym powoduje to utrudnienie ruchu, możemy zostać ukarani grzywną w wysokości do 300 zł i 1 punktem karnym, natomiast niestosowanie się do znaku B-36 tj. zakaz zatrzymywania się, może nas kosztować 100 zł grzywny i również 1 punkt karny. ![]()
![]()
Agnieszka Frączek![]()
Super Nowości z dnia 28_08_2007

