Trener tysiąclecia
0
Kazimierz Górski w polskim futbolu był mniej więcej tym samym co prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński w Polskim Kościele. Był człowiekiem, który odniósł olbrzymi sukces zawodowy, a przy okazji nigdy się nie zmienił. Zawsze był sympatycznym skromnym lwowiakiem, którego bardzo proste ale celne spostrzeżenia zabarwione nutką batiarskiego akcentu wywoływały najpierw uśmiech, a później podziw. Niestety czas jest jest nieubłagany - po długiej chorobie Kazimierz Górski zmarł wczoraj, w wieku 85 lat.
Rafineria Czarni 1910 Jasło vs. Sokół Nisko