Światełko w tunelu w sprawie drogi w Zarzeczu
Dzisiaj w Domu Ludowym w Zarzeczu odbyło się spotkanie na którym uczestniczył Zbigniew Staniszewski, wójt gminy Dębowiec, Bogdan Rzońca, Wicemarszałek Województwa Podkarpackiego, radni oraz mieszkańcy wsi. Mieszkańcy Zarzecza teraz wiedzą kto i co zrobi w sprawie, która ich szczególnie nurtuje...
Więcej na ten temat: Zarzecze: Dzieją się tam dantejskie sceny!


Wiele osób zabrało głos w rozmowie. Została poruszona sprawa chodnika, którego nie mają mieszkańcy Zarzecza. Wszyscy byli zapewnieni łącznie z wójtem Dębowca, że przy modernizacji drogi wojewódzkiej nr 992 zostaną wybudowane chodniki. Dziś, Bogdan Rzońca uświadomił wszystkim zgromadzonym, że według projektu uchwalonego w 2005r. wszystkie chodniki tam gdzie miały być, zostały wybudowane, a tam gdzie ich nie ma po prostu nie miało ich być.
Mieszkańcy podjęli również temat poziomego oznakowania drogi. Namalowana podwójna linia ciągła uniemożliwia niektórym mieszkańcom wjazd i wyjazd z ich prywatnych posesji. Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie znaków i sygnałów drogowych, podwójna linia ciągła oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią. Zdaniem Policji, za niestosowanie się do tego znaku grozi mandat karny w wysokości 200 zł oraz 5 punktów karnych.
- Koło mostku, tam gdzie nikt nie mieszka przejazd jest zrobiony! Na miłość boską, kto to malował?! Na tej drodze już tyle ludzi straciło życie. Wszędzie zrobiono chodnik, a u nas go nie ma. Nie wiem dla czego?! - denerwuje sie Lucjan Konopka, oburzony i rozczarowany mieszkaniec Zarzecza.
Mieszkańcy zwrócili się do wójta i radnych z prośbą o pomoc w rozwiązaniu tych niedogodności. Czy musi dojść do tragedii, żeby ktoś podjął mądrą decyzję i wywiązał się ze swoich obietnic? Wszystko okaże się w najbliższym czasie.

- Obiecywałem, że będzie droga i chodniki zgodnie z projektem z 2005r. Był zrobiony projekt drogi od Jasła do Dukli przez Nowy Żmigród. Zaprojektowane w nim były przepusty drogi i chodniki. Daliśmy na to pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego. Odrębną rzeczą jest to, co się dzieje poza tym projektem. Można doprojektować kawałek chodnika, ale nie w tym projekcie. Ok? Rozumiemy się? - mówił do zgromadzonych Bogdan Rzońca, Wicemarszałek Województwa Podkarpackiego.
Jednak nie każdy zgadza się z tym co powiedział Wicemarszałek.
- W tej inwestycji miały być chodniki, a odebraliście drogę bez nich, czyli nie są zrobione! Jak ja mam wyjechać normalnie z posesji zgodnie z przepisami? - pytał Konopka.
- Tak jak zawsze. Tylko trzeba uważać - udzielił mu odpowiedzi Bogdan Rzońca. Czyżby można było łamać prawo?
Bogdan Rzońca wziął na siebie kwestię braku przejścia dla pieszych jak również wszelkich niedogodności, które utrudniają mieszkańcom poruszanie się w obrębie drogi w Zarzeczu.

- Jeżeli ja zostanę wybrany na wójta, to bierzemy się do pracy, żeby to wszystko poprawić. Nawet jeśli mnie Państwo nie wybierzecie na tę funkcję. Bierzemy się za działania, o których dzisiaj mówimy, żeby jak najszybciej to zrobić. Nie ma na co czekać. - powiedział Zbigniew Staniszewski, Wójt gminy Dębowiec.
Mieszkańcy zapraszali Bogdana Rzońcę, aby zobaczył jak wygląda ten niebezpieczny odcinek drogi oraz jego oznakowanie. Niestety, wicemarszałek w natłoku zajęć i obowiązków nie miał czasu na "spacery".
Będziemy śledzić postępowanie w tej sprawie. Do tematu powrócimy.
Ilona Czarnecka
