Trudne warunki na torze rajdu 4x4



Najlepszą załogą wczorajszych zawodów okazali się Marek Chochołek/Waldemar Chochołek, którzy zajęli w klasyfikacji końcowej pierwsze miejsce i drugie zmieniając się za kierownicą. Trzecie miejsce zajęli Lampa Ryszard/Maniak Grzegorz.
W zawodach wystartowały załogi z Jasła, Strzyżowa, Sanoka i Mielca.
Kierowcy musieli pokonać tor o długości około 1400m. Trasa prowadziła przez strome podjazdy, kilkunastometrową przeprawę wodną oraz pułapki błotne. "Trasa była bardzo trudna, większość załóg nie przejachała tej trasy, ale byli tacy zawodnicy, którzy w ciągu 2:56 s przejechali trasę." - mówi Józef Biernacki, prezes Jasielskiego Klubu Motorowego i Ratownictwa Drogowego.

"Rajdy służą poprawie umiejętności kierowców. Jest to zabawa i sport, jest to na naszym terenie rozrywka dla wielu osób, a dzisiaj takim punktem kulminacyjnym jest poświęcenie krzyża który na tym torze został postawiony." – dodaje Józef Biernacki.

Zgodnie z tradycją po ukończeniu zawodów miłośnicy rajdów podziękowali za udaną i bezpieczną imprezę podczas odprawionej mszy świętej. Na terenie toru w Woli Dębowieckiej postawiono krzyż, przy którym odprawiono liturgię.
Fundatorami krzyża są Jasielski Klubu Motorowy i Ratownictwa Drogowego oraz Czesław Fijałkiewicz, Zbigniew Mrozek, Bogusław Muszański, Wiesław Pająk, Piotr Wietecha i Stanisław Witusik.
