Unijne pieniądze tylko dla ''obszarników''
Jeśli być w Polsce rolnikiem, to tylko takim pełną gębą! A do tego obszarnikiem! Jeżeli przy okazji jest się młodym człowiekiem, tak do czterdziestki, to wówczas można stanąć w kolejce po sporą unijną kasę - niemal 10 mln euro. ![]()
![]()
Nasi młodzi rolnicy mają pewien problem. Otóż Ministerstwo Rolnictwa - twórca Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007 - 13 - zapisało w nim, że z pieniędzy unijnych na ten program będą mogli skorzystać jedynie ci rolnicy, których areał wynosi przynajmniej tyle, ile średnia krajowa. Ta zaś to 9,57 ha. A na Podkarpaciu - jedynie 4,23 ha. ![]()
![]()
Z danych rzeszowskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wynika, że owszem, są u nas gospodarstwa, które przekraczają średnią krajową. Jest ich jednak stosunkowo niewiele. ![]()
![]()
Zresztą problem ten dotyczy także kilku innych południowych województw. Ich samorządowcy nie mają wątpliwości, że program został skrojony pod rolników z zachodu i północy Polski. Ci z Małopolski już protestują. Naszym dopiero się na to zbiera, bo obawiają się, że protest może w ogóle zablokować na długi czas realizację programu. Nie wiadomo też, czy odniesie on jakiś skutek. Program został już bowiem zaopiniowany przez Komisję Europejską.![]()
![]()
Andrzej Baran![]()
Super Nowości z dnia 27_07_2007

