Urzędnik się myli - my płacimy!
Ten się nie myli, kto nic nie robi...? To już może lepiej, żeby urzędnicy fiskusa czasem nie robili nic! Ich pomyłki kosztują Polaków bardzo dużo. ![]()
Jak podliczyło Ministerstwo Finansów, w ubiegłym roku państwo zapłaciło za pomyłki urzędników swojego aparatu skarbowego aż 157 mln zł. I były to tylko same karne odsetki. ![]()
W 2006 roku fiskus przegrał blisko 2 tys. spraw. Podobnie było dwa lata temu. Rok wcześniej było jeszcze gorzej![]()
- sądy podważyły zasadność aż 4 tys. decyzji wydanych przez skarbowców.![]()
A jak jest na Podkarpaciu?![]()
- Z analizy treści orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wydanych w 2006 r. wynika, że zaledwie 18 proc. spraw, rozstrzygniętych zostało na niekorzyść organu podatkowego![]()
- mówi Agnieszka Dziura, rzeczniczka Izby Skarbowej w Rzeszowie. ![]()
Z 818 decyzji wydanych przez dyrektora rzeszowskiej Izby, podatnicy zaskarżyli 229. W WSA rozstrzygnięcie znalazło 186 z nich. Większość spraw wygrał jednak fiskus. Podatnicy jedynie 34. ![]()
Na Podkarpaciu wpadki urzędników nie były dla budżetu państwa aż tak bardzo bolesne. Kosztowały go ''zaledwie'' 838 tys. zł (na sprawach wygranych przez fiskusa budżet zarobił zaś niebagatelną kwotę 213,193 mln zł).![]()
Specjaliści przypominają jednak, że statystyki skarbowe są niepełne. Wielu podatników woli się nie wychylać i nie narażać urzędnikom. Machają ręką i płacą nawet wtedy, kiedy mogliby wygrać sądową potyczkę z aparatem skarbowym. ![]()
Kwadratura koła![]()
W Ministerstwie Finansów od dawna drapią się po głowach i myślą, co by tu zrobić, aby ograniczyć liczbę urzędniczych pomyłek.![]()
Jednak zamiast cały czas upraszczać przepisy, aby stały się klarowne i proste w interpretacji zarówno dla urzędników, jak i przedsiębiorców, wciąż ''kombinuje'' się przy samych kadrach. ![]()
A efekty... Ludzie wbrew obietnicom zarabiają coraz mniej, rośnie ich frustracja i niepewność. Do urzędów trafiają też często przypadkowe osoby.![]()
- Kiedyś, jeśli ktoś znalazł pracę w skarbówce, to wydawało mu się, że złapał Pana Boga za nogi - mówi pracownik rzeszowskiego Urzędu Skarbowego. - A teraz... W dużych miastach mało kto chce pracować w skarbówce.![]()
Doszło nawet do tego, że niektóre urzędy próbują kaperować nowych pracowników poprzez internetowe forum skarbowców. ![]()
Wydaje się, że przedsiębiorcy na lepsze i spokojniejsze dla siebie czasy będą musieli jeszcze długo czekać.![]()
![]()
ANDRZEJ BARAN![]()
Super Nowości z dnia 04_09_2007

