W dawnym przedszkolu kolejowym powstanie hotel?
19
Po kilku latach “przepychanek” między miastem a PKP wyjaśniła się sprawa własności budynku po dawnym przedszkolu kolejowym. Budynek należy już do miasta

Przedszkole nieczynne było od 1 września 1990 roku. Ten budynek był własnością skarbu państwa, a od lat 50. w zarządzie PKP. Po tym jak przedszkole zostało zlikwidowane PKP wynajęło budynek miejscowemu przedsiębiorcy. Najemca przystąpił do prac adaptacyjnych, jednak z powodu braku pozwolenia na budowę nie mógł ich kontynuować.
W 2000 roku wojewoda na podstawie obowiązujących przepisów wydał decyzję o komunalizacji nieruchomości będącej własnością Skarbu Państwa na rzecz miasta.
Od tego roku budynek po dawnym przedszkolu kolejowym stał pusty. Jest zaniedbany i odstrasza swoim wyglądem. Okna pozabijane deskami, w niektórych miejscach podpalone, popisane ściany, a na tarasie leżą potłuczone butelki.
W końcu pod koniec ubiegłego roku sprawa własności budynku została uregulowana. Budynek należy do miasta. Władze miasta mają pomysł jak zagospodarować ten teren. – Marzy nam się w tym miejscu obiekt hotelowy. Prowadzimy rozmowy, zgłaszają się inwestorzy. Jest to atrakcyjne miejsce, dlatego patrzymy pod takim kątem, żeby zagospodarować je jak najlepiej. Chcemy sensownie zagospodarować ten teren – mówi Ryszard Pabian, zastępca burmistrza Jasła.
/mm/ - Nowe Podkarpacie

Przedszkole nieczynne było od 1 września 1990 roku. Ten budynek był własnością skarbu państwa, a od lat 50. w zarządzie PKP. Po tym jak przedszkole zostało zlikwidowane PKP wynajęło budynek miejscowemu przedsiębiorcy. Najemca przystąpił do prac adaptacyjnych, jednak z powodu braku pozwolenia na budowę nie mógł ich kontynuować.
W 2000 roku wojewoda na podstawie obowiązujących przepisów wydał decyzję o komunalizacji nieruchomości będącej własnością Skarbu Państwa na rzecz miasta.
Od tego roku budynek po dawnym przedszkolu kolejowym stał pusty. Jest zaniedbany i odstrasza swoim wyglądem. Okna pozabijane deskami, w niektórych miejscach podpalone, popisane ściany, a na tarasie leżą potłuczone butelki.
W końcu pod koniec ubiegłego roku sprawa własności budynku została uregulowana. Budynek należy do miasta. Władze miasta mają pomysł jak zagospodarować ten teren. – Marzy nam się w tym miejscu obiekt hotelowy. Prowadzimy rozmowy, zgłaszają się inwestorzy. Jest to atrakcyjne miejsce, dlatego patrzymy pod takim kątem, żeby zagospodarować je jak najlepiej. Chcemy sensownie zagospodarować ten teren – mówi Ryszard Pabian, zastępca burmistrza Jasła.
/mm/ - Nowe Podkarpacie

