W II Turnieju Łuczniczym w Karpackiej Troi wzięło udział ponad 120 łuczników
Na terenie Skansenu Karpacka Troja odbył się II Turniej Łuczniczy. Na grodzisku zebrało się ponad 120 łuczników, którzy mieli do wyboru udział w czterech kategoriach w zależności od rodzaju łuku. - W turnieju występują zarówno amatorzy, jak również profesjonaliści. Są to dzieci od 8 lat po osoby w wieku 60, a nawet ponad 70 lat – mówił Bogusław Popek, znawca łucznictwa, pracownik Skansenu Archeologicznego Karpacka Troja. <FOTORELACJA>

W minioną niedzielę na Skansenie Archeologicznym Karpacka Troja w Trzcinicy odbył się II Turniej Łuczniczy. Rozgrywki były przeprowadzone przez Grupę Rozembark. W tegorocznej edycji wzięło udział ponad 120 łuczników różnym wieku od najmłodszych dzieci po seniorów. - Uczestnicy są podzieleni na drużyny. Chodzą od celu do celu i oddają trzy strzały na każdy cel. Przewodnik grupy podchodzi do tarczy, aby sprawdzić osiągnięty wynik. Podczas zawodów najważniejsza jest liczba punktów oraz trafień – podkreśla Bogusław Popek, znawca tematyki łucznictwa, pracownik Skansenu Archeologicznego Karpacka Troja, autor książki " Łuk drewniany. Metody wytwarzania".

W turnieju wzięli udział zarówno amatorzy, którzy rozpoczynają swoją przygodę z łukiem, a także profesjonaliści. Co więcej, został on podzielony na kategorie turniejowe: łucznicy historyczni z łukiem naturalnym w strojach nawiązujących do miejsca turnieju, łucznicy historyczni w strojach z łukami tradycyjnymi, łucznicy tradycyjni bez strojów historycznych oraz łucznicy strzelający z łuków hunter. - Są konkurencje w których można wystąpić z każdym łukiem. Ja występuje w łucznictwie historycznym. Obowiązuje mnie strój oraz broń z epoki, bez żadnych sztucznych rzeczy. Broń, którą posiadam jest wykonana wyłącznie z drewna, cięciwa z lnu, strzały z drewna a groty są metolowe – wyjaśnia pan Bogusław.

Strzelanie z łuku jest łatwe i dla każdego
Bogusław Popek, który od najmłodszych lat ma styczność z łukiem, bo w wieku 7 lat stworzył pierwszą swoją broń jest przekonany, że każdy może nauczyć się z strzelać z łuku bez względu na wiek. Wystarczą chęci oraz poznanie techniki i to wystarczy, aby w szybkim czasie dojść do wprawy. - Znam łuczników, którzy zaczynali niedawno, a teraz osiągają szczytowe wyniki – przekonuje.

Podczas majówki w Karpackiej Troi w poniedziałek zorganizowano warsztaty łucznicze, a we wtorek pokazy kowalstwa historycznego. Dzisiaj zaplanowano dla zwiedzających warsztaty ceramiczne.

id.
