Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

W trosce o wysoki poziom leczenia

1
Obrazek "http://images4.fotosik.pl/276/e8de254b1891251f.jpg" nie może zostać wyświetlony, ponieważ zawiera błędy.Narodowy Fundusz Zdrowia w 2007 roku będzie kupował pacjentom wizyty wyłącznie u lekarzy, którzy mają ukończone specjalizacje. W związku z tym na pieniądze nie mają co liczyć te przychodnie, które zatrudnią młodych lekarzy, będących w trakcie robienia specjalizacji.

NFZ zgodził się na płacenie za porady lekarzom bez tytułu specjalisty tylko w specjalizacjach: toksykologia, reumatologia, ginekologia-położnictwo, chirurgia ogólna i naczyniowa oraz szczękowo-twarzowa, dermatologia, neurologia i ortopedia. Jednak i w tych przypadkach kontrakt jest możliwy jedynie gdy lekarz ma za sobą 2-3 lata specjalizacji, a przychodnia zatrudniająca takiego lekarza, musi zatrudniać też "prawdziwego" specjalistę. Te obwarowania spowodują, że ZOZ-om nie będzie się opłacało zatrudniać młodych lekarzy będących w trakcie robienia specjalizacji, a ta praca dawała specjalizującym się medykom możliwość dorobienia. - To rozwiązanie godzi w nas nie tylko pod względem finansowym. Praca w przychodni to bardzo istotna część rozwoju zawodowego - mówi Grzegorz Napiórkowski, szef komisji ds. młodych lekarzy Naczelnej Izby Lekarskiej. - Do przychodni trafiają chorzy z zupełnie innymi schorzenia niż ci, którzy są przyjmowani do szpitala. Odcięcie nas od pacjentów w przychodniach i od poradnictwa publicznego sprawi, że system specjalizacji staje się coraz bardziej nieprzyjazny. Może to stanowić kolejny argument do emigracji.

NFZ obostrzenia tłumaczy chęcią zapewnienia pacjentom wysokiego poziomu leczenia. Zablokowanie pracy w przychodniach to już kolejna zła wiadomość dla młodych medyków. Pierwszą było pominięcie ich grupy w jesiennej ustawie o podwyżkach płac. Mogli na nie liczyć wszyscy pracownicy służby zdrowia, z wyjątkiem stażystów i rezydentów.

To również pewne utrudnienie dla pacjentów. - Musieliśmy zrezygnować z poradni dermatologicznej, bo jedyny specjalista dermatolog odszedł do prywatnej przychodni, nie możemy zakontraktować również świadczeń w poradni urologii dziecięcej, bo chirurg jest dopiero w trakcie tej specjalizacji - mówi Janusz Solarz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie.

ANNA MORANIEC

Super Nowości z dnia 03_01_2007
Reklama

Komentarze: 1

Dodaj komentarz Widok:
0
@ pan malpa
dnia 03.01.2007, 15:13 · Zgłoś
He he jak tak dalej pojdzie to nie bedzie w polsce grama dobrych mlodych lekarzy bo wszyscy uciekna za granice na staze i praktyki alebo po prostu za godziwymi zarobkamo zreszta sie nie dziwie. Bo to Polsak nie elegancja Francja
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.