Wcześniejsze emerytury jeszcze w 2008 r.
Jeszcze przed spodziewanym we wrześniu samorozwiązaniem Sejm ma przegłosować poprawki do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, dzięki którym jeszcze w 2008 roku możliwe będzie przechodzenie na wcześniejsze emerytury. Poprzednia wersja ustawy przewidywała, że ta możliwość zniknie z końcem tego roku. To ważna wiadomość dla tysięcy osób, które w przyszłym roku osiągną odpowiedni staż pracy.![]()
Projekt zmiany ustawy jeszcze w marcu tego roku złożyli do laski marszałkowskiej parlamentarzyści Polskiego Stronnictwa Ludowego. Głównym argumentem za zmianą był fakt, że w czasie reformy ubezpieczeń społecznych zapewniano, że od 2008 roku obowiązywać będą nowe zasady przechodzenia na emeryturę dla osób pracujących w szczególnych warunkach. Problem w tym, że dotychczas, mimo wielu deklaracji rządowych, taki projekt do Sejmu nie trafił. Tym samym problem ''pomostówek'' pozostał nierozwiązany.![]()
Poprawki są przesądzone![]()
Jeżeli w tym roku nie udałoby się przeforsować poprawek w ustawie, to od stycznia wszystkich obowiązywałyby te same zasady przechodzenia na emeryturę, bez względu na staż pracy. Liczyłby się tylko wiek, a więc w przypadku kobiet 60 lat, w przypadku mężczyzn 65 lat.![]()
- Na szczęście, wszystko wskazuje na to, że jeszcze w tym Sejmie uda się sprawę załatwić - mówi Mieczysław Kasprzak, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego, sprawozdawca projektu zmiany ustawy. Potwierdza to również poniedziałkowe porozumienie między rządem a ''Solidarnością'' w tej sprawie. Poprawki są zatem praktycznie przesądzone. Z dobrodziejstw przechodzenia na wcześniejsze emerytury skorzysta więc jeszcze wiele tysięcy osób. Według związków zawodowych, w zawodach o szczególnych warunkach pracuje dzisiaj około 1 miliona osób. To m.in. nauczyciele, dziennikarze, górnicy. Łącznie kilkadziesiąt zawodów.![]()
Zasłużona wcześniejsza emerytura![]()
- To dla mnie bardzo dobra wiadomość - mówi 53-letni mieszkaniec Rzeszowa Janusz Koszaliński, który 23 lata przepracował w kopalni na Śląsku. Dzięki nowelizacji ustawy, w przyszłym roku przejdzie na wcześniejszą emeryturę. Normalnie musiałby jeszcze czekać na nią dwa lata, do chwili osiągnięcia ''górniczego'' wieku emerytalnego, czyli 55 lat - gwarantowanego przez obowiązujące przepisy.![]()
- Od kilku już lat jestem na rencie. Na wcześniejszą emeryturę na pewno zasłużyłem ciężką pracą, w dodatku szalenie niebezpieczną dla zdrowia i życia. Co roku muszę przeprowadzać badania na pylicę, która często ujawnia się po latach. A pamiętać trzeba, że w naszym fachu średnia życia na emeryturze wynosi zaledwie 10 lat - mówi Janusz Koszaliński. ![]()
![]()
SZYMON JAKUBOWSKI![]()
Super Nowości z dnia 29_08_2007

