Weź przykład z uczniów. Dzięki nim inni mogą cieszyć się życiem
W tym roku odnotowano znaczny spadek dawców krwi. Do dziś w tym roku krew oddało 250 osób mniej niż w roku poprzednim. Zauważa się, że wielu dawców wyjechało za granicę, a pozostałym pracodawcy szczególnie firm prywatnych niechętnie dają dzień wolny na odwiedzenie punktu krwiodawstwa. Członkowie Szkolnego Koła PCK i Honorowych Dawców Krwi przy Zespole Szkół Technicznych w Jaśle z roku na rok stają na wysokości zadania oddając 60 litrów krwi.

60 litrów krwi rocznie
Uczniowie z Zespołu Szkół Technicznych w Jaśle, którzy dołączyli do Szkolnego Koła PCK i Honorowych Dawców Krwi oddali dzisiaj po raz pierwszy krew w Oddziale Terenowym Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Biorąc pod uwagę spadek liczby krwiodawców należy cieszyć się z zaangażowania młodzieży w tego typu akcje. Dzięki ich dobremu sercu wiele istnień ludzkich ma szansę przetrwać.

- Oddawanie krwi nie boli. Jest to bardzo potrzebne innym osobom. Można im pomóc zupełnie za darmo. Każdy w wieku 18 do 65 lat może to zrobić pod warunkiem, ze jest zdrowy i ma pozytywne wyniki badań krwi – uważa uczeń, który dziś zdecydował się oddać krew po raz pierwszy.

Uczniowie szkół chętnie oddają krew. Regularnie, co dwa miesiące pamiętają i niosą pomoc innym. Są kołem ratunkowym dla najbardziej potrzebujących. Rocznie oddają 60 litrów krwi. – Każdego roku w Rzeszowie odbywa się rozdawanie Świadectw Dojrzałości Społecznej dla krwiodawców, którzy w danym roku po raz pierwszy oddali krew. Rocznie przyjmujemy 40 nowych osób – podkreśla Agnieszka Pec, opiekun szkolnego Klubu Polskiego Czerwonego Krzyża i Klubu Honorowych Dawców Krwi.
250 krwiodawców mniej
Krew może oddać każda zdrowa osoba w przedziale wiekowym od 18 do 65 lat. W porównaniu do ubiegłego roku znacznie mniej krwiodawców oddało krew. Co jest tego przyczyną? – Myślę, że główną przyczyną jest upadający przemysł w Jaśle. Pracodawcy niechętnie zgadzają się na to, aby krwiodawcy oddawali krew mając w zamian dzień wolny od pracy. Dużo osób szuka również pracy za granicą. Ludzie dużo podróżują i w Europie pojawiają się choroby tropikalne. Ich nosicieli eliminuje to z oddawania krwi na pewien okres czasu.– wyjaśnia Małgorzata Cisek – Prajsnar, Kierownik Oddziału Terenowego RCKK w Jaśle.
Jak podkreśliła kierownik Cisek-Prajsnar ludzie częściej przychodzą oddawać krew, jeżeli ma to związek z konkretną, bliską im osobą. Podawanie krwi następuje, gdy np. ktoś stracił jej dużo w wyniku wypadku czy przy zabiegu operacyjnym. Jest ona niezbędna również dla osób chorych na nowotwory. - Ich szpik kostny zniszczony w wyniku chemioterapii nie pracuje prawidłowo i właśnie dzięki krwi te osoby żyją – dodaje.
W Oddziale Terenowym RCKK w Jaśle prowadzona jest również rekrutacja na potencjalnych, niespokrewnionych dawców szpiku. - Pobierane są dwie próbki krwi po 4 ml do badań. Należy również wypełnić ankietę o stanie zdrowia i danych personalnych. Jeżeli ktoś chciałby zostać dawcą szpiku, w przyszłości również może się do nas zgłosić – podkreśla M. Cisek-Prajsnar.
(icz)/PP
