Z Arturem Małkiem na Broad Peak
W miniony czwartek w ramach „Jasielskich Spotkań z Podróżnikami” Zajazd Pod Skałą gościł Artura Małka, uczestnika pierwszego zimowego wejścia na Broad Peak. Przez niemal 2 godziny himalaista opowiadał o swoim zamiłowaniu do gór, a przede wszystkim najważniejszej w swoim życiu wyprawie na ośmiotysięcznik w Karakorum.
Przypomnijmy, że Artur Małek wraz z trzema kolegami Adamem Bieleckim, Tomaszem Kowalskim i Maciejem Berbeką 5 marca 2013 r. zdobyli Broad Peak. Niestety Tomasz Kowalski oraz Maciej Berbeka zginęli podczas zejścia ze szczytu.

Gość czwartkowego spotkania rozpoczął swą opowieść od wspomnień z dzieciństwa, kiedy jako młody chłopak spędzał wakacje w Kołaczycach skąd pochodzi jego matka. Wspominał piesze wyprawy organizowane wspólnie z kuzynem na Liwocz. Przyjeżdżałem tutaj na wakacje. Z kuzynem bawiliśmy się, kąpaliśmy się w Wisłoce, chodziliśmy przez pola i lasy na Liwocz, do cioci przez lasy do Bieździedzy – mówi Artur Małek. Przyznał, że doświadczenia z lat młodości pozwoliły mu rozbudzić w sobie fascynację przyrodą, górami.
Opowiadając o górach Artur cofnął się pamięcią do roku 2010, kiedy wspólnie z narzeczoną zdecydowali się wyruszyć w Himalaje, dodając jednocześnie, iż wspina się od prawie 15 lat. Dla mnie jako wspinacza Himalaje były wielkim marzeniem. Marzyłam, że kiedyś tam będę i być może dane mi będzie się tam wspinać – podkreślił.

Esencją spotkania była oczywiście opowieść o ekspedycji na Broad Peak i to właśnie jej Artur Małek poświęcił najwięcej miejsca w swoim wystąpieniu. Uzupełnieniem historii o himalajskiej eskapadzie były liczne zdjęcia dokumentujące wyprawę. Himalaista z wielką dbałością o każdy szczegół przeprowadzał słuchaczy przez kolejne etapy ekspedycji. W punkcie kulminacyjnym wystąpienia Artur Małek skupił się na ataku szczytowym oraz okolicznościach zejścia z Broad Peak i śmierci swoich dwóch towarzyszy wyprawy.

Postać Artura Małka oraz ranga wydarzenia w którym wziął udział spowodowały, że w sali bankietowej Zajazdu Pod Skałą z trudem można było ujrzeć puste miejsca. Warto pamiętać, że każdy zakupiony bilet wspierał leczenie 3-miesięcznego Kuby Daty chorego na nieuleczalną chorobą - mukowiscydozę. Kolejne spotkania z cyklu „Jasielskich Spotkań z Podróżnikami” już jesienią. Serdecznie zapraszamy.
PP
