Zakaz otwierania obwodnicy efektem wizyty ministra Polaczka w Jaśle ?
Ukończono budowę ostatniego odcinka drogi południowej. Na to rozwiązanie komunikacyjne mieszkańcy naszego miasta czekali od lat. W czwartek 23 listopada miały nią przejechać pierwsze samochody. Niestety dowiedzieliśmy się, że tak się nie stanie. Gotowa do użytku droga pozostanie zamknięta, a tysiące ciężkich samochodów nadal będzie przejeżdżać przez centrum Jasła. O tym fakcie został powiadomiony burmistrz miasta Jasła przez przedstawiciela Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Władze miasta nie kryją oburzenia tą niezrozumiałą decyzją.
Jak dowiedziały się Super Nowości od kierownictwa rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad decyzja o nieotwieraniu obwodnicy przyszła z „samej góry” - z Warszawy, tuż po wizycie w Jaśle ministra transportu Jerzego Polaczka. Przypomnijmy, że spotkanie z ministrem Polaczkiem, o którym informowaliśmy na naszym portalu, w artykule "Rzetelna dyskusja czy ustawiana "pogadanka wyborcza"?", dotyczyło problemów komunikacyjnych Jasła i regionu. Uczestnicy konferencji, m.in. poseł Stanisław Zając i kandydatka na burmistrza miasta Jasła Maria Kurowska przekonywali Jaślan, że mają dużo pomysłów na rozwiązanie problemów komunikacyjnych miasta i że mają mocne wsparcie ministra transportu.
Mieszkańcom Jasła pozostaje mieć tylko nadzieję, że tak szybcy w decyzjach ministrowie będą omijać nasze miasto, tylko którędy?

