Zamanifestowali pamięć o "Pensjonacie". II Jasielski Marsz Wolności za nami
Ponad sto osób przeszło wczoraj w godzinach wieczornych ulicami miasta w II Jasielskim Marszu Wolności. Celem patriotycznego wydarzenia było oddanie hołdu uczestnikom i ofiarom akcji uwolnienia więźniów z niemieckiego więzienia w Jaśle, określanej kryptonimem „Pensjonat”. Za kilka dni minie 71. jej rocznica.
FOTORELACJA

Symboliczny przemarsz trasą odskoku uczestników akcji z 5 na 6 sierpnia 1943 roku poprzedzony został częścią oficjalną wydarzenia, która odbyła się na Skwerze Zenona Soboty przy ul. Staszica. Złożyły się na nią wystąpienia zaproszonych gości (m.in. wiceburmistrza Jasła Leszka Znamirowskiego i prezesa jasielskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Witolda Świdraka) oraz projekcja filmu dokumentalnego, w którym przebieg „Pensjonatu” relacjonuje jedyny żyjący jego uczestnik – płk Stanisław Dąbrowa-Kostka. Drugą bohaterką materiału – stanowiącego owoc wywiadów przeprowadzonych w maju tego roku przez harcerzy jasielskiego Hufca oraz działaczy Stowarzyszenia Miłośników Jasła i Regionu Jasielskiego – była siostra Stanisława Magury, innego członka zespołu dywersyjnego odpowiedzialnego za odbicie więźniów z więzienia w Jaśle, Maria Magura-Witkowska. Wszyscy zebrani wokół pomnika Armii Krajowej wysłuchali jej krótkiej opowieści o losach zasłużonych dla naszego miasta braci Magurów oraz wartościach, jakie wyniosła z domu rodzinnego.


Ostatnim akcentem pierwszej odsłony wydarzenia był występ wokalny przybocznej 139. DH "Lisy" w Jaśle druhny Gabrieli Czerwińskiej, która wykonała w nim dwa napisane specjalnie na okoliczność tegorocznej edycji marszu utwory: „Piosenkę okupacyjną – Chłopaki od "Korczaka" oraz "Drogę do Żółkowa". Muzykę i słowa napisał do nich Piotr Hudyma, twórca powstałego w zeszłym roku komiksu poświęconego Akcji "Pensjonat".


Patriotyczny przemarsz – stanowiący główną część cyklicznego już przedsięwzięcia – odbył się trasą, jaką w jedną z sierpniowych nocy przed 71 laty przebyli więźniowie jasielskiego więzienia wraz z ich wyzwolicielami. Za harcerzem niosącym flagę państwową druhny i druhowie z zapalonymi pochodniami oraz pozostali uczestnicy wydarzenia w zwartej kolumnie przeszli spod pomnika AK na plac przy kościele parafialnym na osiedlu Żółków (przez Górkę Klasztorną). Tam też odbyła się ostatnia część II Jasielskiego Marszu Wolności. Po przywitaniu biorących w nim udział osób przez proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Najświętszej Marii Panny ks. Jana Gibałę i wspólnej modlitwie w intencji organizatorów „Pensjonatu”, uwolnionych w nim więźniów i późniejszych ofiar rozpalone zostało harcerskie ognisko, przy którym odśpiewano szereg pieśni patriotycznych m.in. „Hej, chłopcy, bagnet na broń" (w nawiązaniu do 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego), "Rozszumiały się wierzby płaczące", "Deszcz, jesienny deszcz", "Dziś do ciebie przyjść nie mogę", "Serce w plecaku" oraz – na koniec – "Barkę".



Piątkowe wydarzenie zakończyło się zawiązaniem harcerskiego kręgu i wzajemnym przekazaniem sobie przez współtworzące go osoby, uściskiem dłoni, „iskierki przyjaźni i wolności”.
Koordynatorem i głównym prowadzącym II Jasielskiego Marszu Wolności był hm. Wiesław Hap, prezes Stowarzyszenia Miłośników Jasła i Regionu Jasielskiego oraz zastępca komendanta Hufca ZHP w Jaśle. W toku realizacji przedsięwzięcia pomocą wspierał go Mateusz Smyka, podinspektor UM w Jaśle.


Organizatorami wydarzenia byli: Burmistrz Miasta Jasła, Zarząd Stowarzyszenia Miłośników Jasła i Regionu Jasielskiego oraz Komenda Hufca ZHP w Jaśle.
Jakub Hap
jakhap@gmail.com

