Zginął, bo stał po stronie słabych
Każdy ma dzisiaj prawo do wolności, do tego by mógł głośno wypowiedzieć swoje zdanie. Za to złożył życie ksiądz Popiełuszko na ołtarzu Ojczyzny– podkreślił podczas obchodów rocznicy śmierci błogosławionego kapelana „Solidarności” ksiądz Mijal.

Zarząd Regionu Podkarpacie NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” Oddział w Jaśle i Stowarzyszenie „SOLIDARNI W JAŚLE” zorganizowali w niedzielę 28. rocznicę śmierci Kapelana „Solidarności” bł. Ks. Jerzego Popiełuszki. W jasielskim kościele p.w. św. Stanisława uroczystość rozpoczęto mszą świętą, której przewodniczył ksiądz Krzysztof Mijal, Duszpasterz Ludzi Pracy Regionu Podkarpacie NSZZ „Solidarność”.

- Oto „imperium zła”, jak to określił kiedyś prezydent Regan pokazało swoje prawdziwe oblicze. Polska do tego imperium zaliczała się wraz z satelickimi państwami demokracji ludowej, z centrum w Moskwie. Człowiek, który domagał się sprawiedliwości, prawdy, poszanowania godności i praw człowieka musiał liczyć się z tym, że będzie szykanowany – podkreślał ksiądz Mijal.
W kazaniu podkreślał, że obecny Kościół podobnie jak wtedy czuje się odpowiedzialny za sumienia narodu i nie może pozostać z boku jeśli rządzący krajem chcą doprowadzić do zabijania swoich obywateli. - Kościół ma prawo i obowiązek by być sumieniem narodu, by mówić, przypominać, przestrzegać. Jak powiedział naród, który ma właściwe sumienie, dopiero taki naród może budować szczęśliwą przyszłość– powiedział ks. Mijal.


Po mszy świętej złożono kwiaty pod tablicą upamiętniającą księdza Popiełuszkę, która ulokowana jest na ścianie kościoła p.w. św. Stanisława. Uczniowie jasielskiej Szkoły Muzycznej zaprezentowali na koniec repertuar pieśni patriotycznych.
Grzegorz Michalski
g.michalski@jaslo4u.pl
