Zła passa Czarnych trwa
We wczorajszym spotkaniu Czarni Jasło przegrali 1-2 z beniaminkiem rozgrywek Strumykiem Malawą. Mecz nie zaczął się po naszej myśli, bowiem już w 4 minucie Wiktor Cyran musiał wyciągać piłkę z siatki. Sławomir Kuczma wykorzystał zamieszanie stworzone po stałym fragmencie gry. Stan meczu wyrównał Bartosz Żuławski, który ładnym technicznym strzałem z około
trafia w słupek, piłka wyleciała na
Druga połowa wyglądała mniej więcej tak samo jak pierwsza, czyli cały czas przewaga Czarnych, goście ograniczali się tylko do nielicznych kontr. W 59 minucie spotkania Dubiel po indywidualnej akcji trafia w wewnętrzną część słupka, po raz kolejny nikt nie był w stanie dobić piłki która wyleciała tuż przed bramkę. W 69 minucie ładną indywidualną akcje Dziobka, który wychodził na bramkarza przerwał obrońca gości za co ukarany został żółtą kartką. W 85 minucie strzał Tomasza Dziobka wybija zawodnik Malawy z linii bramkowej. Minutę później tracimy 2 bramkę z
Po tej porażce Czarni zajmują 13 miejsce w tabeli mając na koncie tylko 7 punktów. Prowadzi Stal Sanok mając ich 23. Następny mecz Czarni rozegrają w Pilźnie z tamtejszym Rzemieślnikiem.
Lesiu
