Związek lekarzy grozi łamistrajkom
2
W nasze ręce trafiła ''Instrukcja strajkowa 2007'', sygnowana przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Kilka jej punktów budzi duże wątpliwości.

Początek instrukcji to właściwie harmonogram tegorocznej akcji protestacyjnej. Wątpliwości budzą dwa punkty. W pierwszym z nich znalazło się zastrzeżenie, że do strajku zobligowani są także pediatrzy i onkolodzy. Wygląda więc na to, że organizatorzy protestu ze strony lekarzy tych właśnie specjalności obawiali się jakichś kłopotów.

I być może mieli rację. Z naszych rozmów z pacjentami wynika, że w przypadku nagłej choroby dziecka czy problemów onkologicznych zrozumienie pacjentów dla akcji lekarzy dość szybko się wykrusza. Onkolodzy i pediatrzy również zapewne o tym wiedzą. Kilku przyznało, że ich sytuacja jest szczególnie niekomfortowa.

''Dobrowolnie'' nie przyjmą podwyżki

Najbardziej jednak kontrowersyjny jest punkt 7 instrukcji strajkowej. Cytujemy go w całości: ''Od wszystkich, którzy nie wezmą udziału w strajku, oczekujemy oświadczeń, że nie przyjmą podwyżki, którą wywalczy strajk. Nazwiska osób, które odmówią udziału w strajku, będą wywieszone na specjalnej tablicy ogłoszeniowej Związku''(!).

Organizatorzy strajku, pytani przez nas o ten właśnie punkt, bynajmniej nie byli zmieszani. Przyznawali, że chodzi w nim tak naprawdę o ''zwykłą, elementarną uczciwość''. Ci, którzy nie poświęcali się walce o ''lepsze jutro'', nie mają prawa korzystać później z ewentualnych owoców zwycięstwa. Tylko tyle i aż tyle...

ANDRZEJ BARAN, ANNA MORANIEC

Super Nowości z dnia 16_05_2007

