Czy jasielski szpital (nie) jest bankrutem?
W Zespole Szkół w Nowym Żmigrodzie na spotkaniu Zarządu Powiatu z rodzicami, z ust wicestarosty Franciszka Miśkowicza padły słowa świadczące o tym, że Szpital Specjalistyczny w Jaśle, znajduje się na skraju bankructwa. Zbigniew Betlej, dyrektor szpitala zdecydowanie zaprzecza...

Franciszek Miśkowicz, wicestarosta jasielski, w dyskusji prowadzonej z rodzicami uczniów uczęszczających do Zespołu Szkół w Nowym Żmigrodzie, odniósł się do trudnej sytuacji jasielskiego szpitala. - Czy ja miałem wpływ na sytuację budżetową powiatu? Nie! Ja jestem w powiecie od kilku miesięcy i taka jest sytuacja zastana. Szpital jest praktycznie bankrutem - oznajmił na zebraniu w Nowym Żmigrodzie, Franciszek Miśkowicz, wicestarosta jasielski.

Ta informacja wywołała sprzeciw radnego sejmiku wojewódzkiego Bogdana Rzońcy, który uczestniczył w spotkaniu. - Co Pan opowiada! Proszę zaprotokołować to, że szpital jest bankrutem. Nie może Pan takich rzeczy mówić, bo Pan szkodzi powiatowi. To jest nieodpowiedzialność Pańska w tym momencie! - powiedział zbulwersowany Bogdan Rzońca, radny PiS sejmiku wojewódzkiego.

Jak odnosi się do słów Franciszka Miśkowicza, Adam Kmiecik, starosta jasielski? - Jest to sformułowanie (szpital jest praktycznie bankrutem przyp. red.), które stricte dotyczy zakładów produkcyjnych. Od strony czysto ekonomicznej, te firmy jako przedsiębiorstwa są bankrutami, ponieważ nie dysponują środkami. Jeżeli spojrzymy na to z perspektywy szpitala i ten czynnik społeczny, to trudno jest tutaj mówić o bankrucie, chociaż sytuacja jest bardzo trudna - stwierdził Adam Kmiecik, starosta jasielski.

W kwestii szpitala na ostatniej konferencji prasowej wypowiedziała się również europosłanka Elżbieta Łukacijewska. Sądzi, że sytuacja Szpitala Specjalistycznego w Jaśle nie przedstawia się tak drastycznie. - Myślę, że tak źle nie jest. Szpital ma jakieś problemy i zawsze oczekiwania mieszkańców, władz i samego personelu są większe, niż możliwości finansowe. Istnieją również te pozytywne aspekty. Narodowy Fundusz Zdrowia oddział w Rzeszowie w tym roku dostał trochę większą sumę, która wpłynęła na zmianę umowy i kontrakt. Myślę, że z każdym rokiem będzie tylko dobrze. Nie ma na świecie kraju, gdzie służba zdrowia byłaby rozwiązana modelowo - sądzi europosłanka, Elżbieta Łukacijewska.
Adam Kmiecik uważa, że na tę trudną sytuację złożyło się wiele czynników. Jednym z nich jest inwestowanie w różnego rodzaju remonty w szpitalu. Są również problemy wynikające z samego zarządzania szpitalem. - Trzeba powiedzieć sobie otwarcie, że część kadry zarządzającej szpitalem radzi sobie z rzeczywistością i potrafi wyprowadzić swoje jednostki na plusie lub w okolicach zera, a część sobie nie radzi. W stosunku do tych, którzy sobie nie radzą, muszą zostać podjęte odpowiednie działania - dodaje Kmiecik, starosta jasielski.

Sytuacja komplikuje się w momencie, kiedy dyrektor szpitala Zbigniew Betlej zaprzecza informacji, jakoby szpital był bankrutem. - Szpital na pewno nie jest bankrutem chociażby z tego względu, że zadania są realizowane na bieżąco. Sytuacja w służbie zdrowia jest trudna. NFZ zalega szpitalowi z tytułu nadwykonań ok. 8 mln zł. W obecnej chwili jest sprawa sądowa o zapłatę 4 mln zł za 2009r. i po rozliczeniu bilansu, szpital będzie się ubiegał o następne 4 mln zł za rok 2010 - powiedział Zbigniew Betlej, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Jaśle.

Nieuregulowanie należności jasielskiemu szpitalowi za 2009 i 2010r. jest wynikiem zadłużenia się placówki. Z tym problemem borykają się również inne szpitale na Podkarpaciu, co nie oznacza zdaniem dyrektora, że są one bankrutami. - Konwent Powiatu Województwa Podkarpackiego niejednokrotnie zajmował stanowisko w obronie szpitali i konieczności zapłaty nadwykowań ponad kontrakt przez NFZ - dodaje Zbigniew Betlej, dyrektor jasielskiego szpitala.
Postanowiliśmy zapytać ponownie wicestarostę Franciszka Miśkowicza, czy wciąż podtrzymuje swoje słowa, że "szpital jest praktycznie bankrutem". Niestety, nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Franciszek Miśkowicz odmówił udzielenia komentarza na ten temat.
Ilona Czarnecka
czarnecka.ilona@gmail.com
