Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Pokolenia spotkały się na boisku w Sobniowie. Wyjątkowy mecz i jubileusz Lecha Kozioła

2

To nie był zwykły mecz o wynik. Na stadionie OKS Sobniów Jasło spotkali się w niedzielę byli i obecni zawodnicy, działacze, kibice oraz ludzie, którzy przez dziesięciolecia tworzyli historię klubu. Mecz Pokoleń stał się okazją do wspomnień, uhonorowania zasłużonych społeczników i przypomnienia tych, którzy odeszli. Szczególnym momentem uroczystości było uczczenie setnych urodzin Lecha Kozioła – współzałożyciela klubu, jego pierwszego prezesa i zawodnika. 

Zapraszamy do obejrzenia Fotorelacji >>>

Mecz Pokoleń odbył się w niedzielę, 30 sierpnia, na stadionie OKS Sobniów Jasło. Już oficjalne rozpoczęcie wydarzenia pokazało, że będzie to spotkanie znacznie wykraczające poza sportową rywalizację. Obok obecnych piłkarzy pojawili się zawodnicy reprezentujący klub przed laty, byli i obecni działacze, mieszkańcy Sobniowa oraz zaproszeni goście.

Prezes OKS Sobniów Jasło, Krzysztof Kubacki podkreślił, że ideą spotkania było symboliczne połączenie kilku generacji związanych z klubem.

– Dzisiejsze spotkanie to wydarzenie szczególne. Stanowi ono piękny pomost pomiędzy bogatą historią i tradycją Sobniowa a przyszłością lokalnej społeczności jasielskiej. Na jednej murawie spotkają się dziś dwie niezwykłe siły: mądrość, wieloletnie doświadczenie oraz boiskowy spryt naszych zasłużonych zawodników i oldbojów, którzy przez dekady budowali markę OKS-u, a z drugiej strony młodzieńcza energia, pasja i ambicja nowej generacji sportowców – mówił podczas otwarcia.

Szczególny bohater tego spotkania

Centralną postacią niedzielnej uroczystości był Lech Kozioł, współzałożyciel OKS Sobniów, pierwszy prezes i były zawodnik klubu, który świętuje setne urodziny.

Do historii początków klubu nawiązał Jacek Sokołowski, pomysłodawca Meczu Pokoleń, były bramkarz i wieloletni członek sobniowskiego środowiska piłkarskiego.

Jak podkreślił, jubileusz Lecha Kozioła pokazuje jednocześnie, jak wiele czasu minęło od chwili, kiedy grupa pasjonatów zaczęła budować sportową społeczność Sobniowa.

– To spotkanie pokoleń jest po to właśnie, żeby pamiętać, że wtedy, kiedy był bardzo ciężki czas, trzy lata po wojnie, po wielkiej zagładzie, Pan podjął ten trud, żeby zmieniać rzeczywistość. I będziemy się starać, żeby tę rzeczywistość zmieniać, żeby ją budować, żeby następne pokolenia, a jak widzimy jest tutaj następne pokolenie, budowały klub, budowały przyszłość i dobro naszego kraju – podkreślił Jacek Sokołowski.

„To, co Pan stworzył przed laty, przetrwało próbę czasu”

Jednym z patronów honorowych wydarzenia była Joanna Frydrych, poseł na Sejm RP. W swoim wystąpieniu zwróciła uwagę przede wszystkim na osobę jubilata i ciągłość tradycji OKS Sobniów.

– Jest mi niezmiernie miło być dzisiaj z państwem podczas tego wyjątkowego Meczu Pokoleń OKS Sobniów. Wydarzenia, które w piękny sposób łączy dzisiaj przeszłość, teraźniejszość i przyszłość klubu. Dzisiejsze spotkanie ma wymiar szczególny, ponieważ świętujemy również setne urodziny założyciela tego klubu, pana Lecha Kozioła – mówiła Joanna Frydrych.

Posłanka zwróciła się następnie bezpośrednio do jubilata.

– Trudno wyobrazić sobie piękniejszy jubileusz niż ten, podczas którego spotykają się kolejne pokolenia ludzi związanych z klubem, któremu poświęcił Pan tak wiele swojego życia. To, co Pan stworzył przed laty, przetrwało próbę czasu i nadal łączy ludzi poprzez sport, przyjaźń i lokalną wspólnotę – podkreśliła.

Joanna Frydrych odczytała również list skierowany do uczestników wydarzenia przez ministra sportu i turystyki Jakuba Rutnickiego.

– Mecz Pokoleń oraz setne urodziny pana Lecha Kozioła to wydarzenia, które w szczególny sposób łączą sportową tradycję, pamięć i lokalną wspólnotę. Szczególne słowa uznania i najserdeczniejsze gratulacje kieruję do pana Lecha Kozioła, współzałożyciela OKS Sobniów, byłego zawodnika, wieloletniego prezesa i działacza klubu – napisano w liście.

Minister podkreślił również znaczenie samej idei spotkania różnych generacji piłkarzy.

– Mecz Pokoleń jest pięknym przykładem tego, jak sport potrafi łączyć ludzi niezależnie od wieku. Spotkanie na jednym boisku zawodników reprezentujących różne okresy historii OKS Sobniów pozwala pielęgnować klubowe tradycje i przekazywać je młodszym pokoleniom – brzmiał fragment listu.

„To kawał historii tego osiedla i tego miasta”

Znaczenie społecznej pracy kolejnych pokoleń działaczy podkreślał również Adam Kostrząb, burmistrz Jasła.

– Ta historia, jak dzisiaj słyszeliśmy, rozpoczęła się wiele, wiele lat temu. Jest tutaj obecnych z nami przynajmniej kilka osób, które tę historię tworzyły i skutecznie kontynuowały. To dzięki nim tutaj dzisiaj jesteśmy. To dzięki nim ci młodzi chłopcy nie mogą się doczekać, żeby rozpoczął się mecz – mówił.

Burmistrz zwrócił uwagę, że działalność klubu nie może być oceniana wyłącznie przez pryzmat sportowych tabel i wyników.

– To naprawdę robi wrażenie. To jest kawał historii tego osiedla, tego miasta. Dlatego chciałbym bardzo serdecznie podziękować, w szczególności panu Lechowi, panu Romanowi, za to, że włożyliście tę całą pracę nie po to, żeby budowane tutaj były wyniki, tabele, tylko żeby budowane były przyjaźnie, współpraca, trwała historia i tradycja zarówno osiedla, jak i naszego miasta – powiedział Adam Kostrząb.

Joanna Bril: klub zapisał piękną kartę historii

W uroczystości uczestniczyła także dr Joanna Bril, wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Podkarpackiego, która objęła wydarzenie patronatem honorowym.

– Dla mnie to jest ogromny zaszczyt i honor, że dzisiaj, akurat w tak pięknym czasie, kiedy państwo obchodzicie wspaniały jubileusz, a nawet dwa jubileusze, zostałam poproszona o przyjęcie patronatu. Bardzo dziękuję za ten patronat i za to zaufanie do mojej osoby – mówiła.

Zwracając się do Lecha Kozioła, podkreślała znaczenie sportu i ludzi, którzy przez lata poświęcali swój czas na działalność klubu.

– Wasz klub to jest wspaniała karta historii. Pokazujecie, że determinacja, pasja, talent, czasem wylany pot na boisku, bez względu na pogodę czy deszcz, sprawiają, że nadal chcecie sport u siebie utrzymywać – podkreśliła Joanna Bril.

„Piłka nożna w Sobniowie to coś więcej niż punkty i tabelki”

Do historii OKS nawiązał także Tadeusz Gorgosz, starosta jasielski.

– Z ogromną radością stoję dzisiaj z wami na stadionie, aby obejrzeć wyjątkowy mecz, Mecz Pokoleń, który udowadnia, że piłka nożna w Sobniowie to coś więcej niż punkty i tabelki. To przede wszystkim piękna historia, pasja i wspaniała lokalna wspólnota – mówił.

Starosta przypomniał zarówno Lecha Kozioła, jak również innych działaczy, którzy przez lata budowali klub, w tym Romana Inglota oraz nieżyjącego Stanisława Peca.

– Drodzy zawodnicy, dzisiejszy wynik schodzi na dalszy plan. Najważniejsze są powracające wspomnienia, uśmiech i duma z założenia klubowej koszulki. Całemu klubowi składam najserdeczniejsze gratulacje. Życzę wam niesłabnącej energii, kolejnych sukcesów i dumy z wychowania nowych pokoleń sportowców – podkreślił Tadeusz Gorgosz.

Najcenniejsi są społecznicy

O roli ludzi, którzy często bez wynagrodzenia przez wiele lat poświęcają swój czas lokalnym klubom, mówił Józef Krzywonos, prezes Podkarpackiego Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe.

– Dla każdego klubu bardzo ważny jest wynik sportowy, bardzo ważne jest, czy wygramy mecz, ale myślę, że najważniejszą rzeczą w klubach, w małych klubach, i najcenniejszą są działacze społeczni, którzy nie liczą czasu, nie liczą pieniędzy, oddają serce, często kosztem domu, kosztem rodziny, dla sportu – mówił.

Jak zaznaczył, to właśnie dzięki takim osobom przez dziesięciolecia powstawały stadiony, boiska i zaplecze sportowe.

Pamiętali również o tych, którzy odeszli

Krzysztof Buba, wieloletni działacz i prezes klubu, przekazał uczestnikom pozdrowienia w imieniu prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, senatora Mieczysława Golby, zarządu związku oraz władz Podokręgu Piłki Nożnej w Krośnie.

Szczególne słowa skierował do Lecha Kozioła, a następnie przypomniał ludzi związanych z klubem, których nie ma już wśród żyjących.

– Widzę tutaj wielu działaczy, z którymi jako młody zaczynałem działać. Jest wielu, wielu ludzi, z którymi żeśmy tutaj tę całą historię tworzyli. Ale, szanowni państwo, brakuje mi tutaj bardzo dzisiaj na tej uroczystości pana Stanisława Peca. Wielu było, wielu odeszło – mówił Krzysztof Buba.

Uczestnicy spotkania uczcili pamięć zmarłych działaczy i zawodników minutą ciszy. Lech Kozioł otrzymał od Krzysztofa Buby również symboliczną piłkę retro, nawiązującą do futbolu sprzed wielu dekad.

Medale dla ludzi, którzy tworzyli klub

Ważną częścią uroczystości było uhonorowanie osób zasłużonych dla OKS Sobniów. Podkarpackie Zrzeszenie Ludowe Zespoły Sportowe przyznało działaczom klubu pamiątkowe medale 80-lecia LZS.

Wśród wyróżnionych znaleźli się Lech Kozioł, Roman Inglot, Krzysztof Buba s. Lucjana, Krzysztof Buba s. Jozefa, Ryszard Ostalecki, Sławomir Dziobek, Paweł Rączka, Tomasz Stanek, Ryszard Mrozowski, Jan Giebułtowski, Krzysztof Pec, Jan Jasiński, Bogdan Borowiec, Henryk Cetnar, Edmund Pec i Krzysztof Kubacki.

Przyznano również wyróżnienia pośmiertne dla osób, które zapisały się w historii sobniowskiego klubu. Otrzymali je Zdzisław Sokołowski, Piotr Ochała i Paweł Pec. Odznaczenia odebrali członkowie ich rodzin.

Marcin Hędzel został natomiast uhonorowany złotą odznaką LZS.

Podczas uroczystości wręczono również pamiątkowe koszulki przygotowane specjalnie z okazji Meczu Pokoleń. Limitowana seria została ozdobiona herbem OKS Sobniów Jasło oraz okolicznościowym napisem. Koszulki trafiły do uczestników wydarzenia, zasłużonych działaczy i zaproszonych gości, stając się symboliczną pamiątką spotkania kilku pokoleń związanych z sobniowskim klubem.

Na murawie 2:2. Tego dnia wygrał jednak Sobniów

Po oficjalnej części uroczystości przyszedł czas na wydarzenie, na które czekali zarówno byli, jak i obecni zawodnicy – Mecz Pokoleń OKS Sobniów Jasło.

Na jednej murawie znaleźli się piłkarze reprezentujący różne okresy historii klubu. Było miejsce na sportową ambicję, ale przede wszystkim na uśmiech, wspomnienia i grę w atmosferze fair play.

Spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Trudno było jednak tego dnia mówić o zwycięzcach i przegranych. Najważniejsze wydarzyło się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem i trwało długo po zakończeniu meczu. Po latach ponownie spotkali się ludzie, którzy zakładali tę samą koszulkę, grali na tym samym boisku, pracowali dla klubu albo po prostu przez lata mu kibicowali.

Mecz Pokoleń przypomniał, że historia lokalnego klubu nie mieści się wyłącznie w tabelach, wynikach i liczbie zdobytych bramek. Tworzą ją przede wszystkim ludzie. W Sobniowie w niedzielę było to widać wyjątkowo wyraźnie.

AJ

Reklama

Komentarze: 2

Dodaj komentarz Widok:
2
@ Vox
dnia 31.08.2026, 09:29 · Zgłoś
Co tam robiła Frydrych? Kto ją zaprosił? Gdzie byli pozostali przedstawiciele z parlamentu? Zabrakło jeszcze tylko Jana Urbana. Mając takich gości OKS Sobniów powalczy zapewne o awans do 4 ligi podkarpackiej
Odpowiedz
4
@ Łukasz
dnia 31.08.2026, 08:53 · Zgłoś
Piękna inicjatywa. Moje gratulacje i szacunek dla uhonorowanych.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.