Wypił glikol. 62-latek zmarł w szpitalu
62-letni mieszkaniec z Jasła zatruł się glikolem etylenowym, substancją stosowaną w chłodnicach samochodowych czy używaną do produkcji spryskiwaczy do szyb. Po kilku dniach od jego wypicia mężczyzna zmarł.

Glikol etylenowy to substancja bardzo toksyczna bezzapachowa i bezbarwna. Skutkiem jego wypicia może być śmierć. 62-letni mężczyzna z Jasła trafił najpierw do szpitala wojewódzkiego w Rzeszowie. Po wykonaniu badania krwi stwierdzono zawartość trującego alkoholu. Po kilku dniach pobytu w szpitalu jaślanin zmarł. Prokuratura Rejonowa w Jaśle o zdarzeniu została poinformowana przez pracowników lecznicy.
- Zabezpieczone zostały butelki z płynem, które mężczyzna miał w domu i zostały wysłane do Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie. Nie można wykluczyć, że glikol etylenowy znajdował się w zakupionym przez mężczyznę alkoholu – mówi Kazimierz Łaba, zastępca prokuratora rejonowego w Jaśle.
Prokuratura wyjaśnia czy mężczyzna dobrowolnie i świadomie wypił substancję. Na chwilę obecną wyklucza jednak udział osób trzecich.
(icz)

