Parking przy nowym przystanku "Jasło Sobniów" z problemami. Inwestycja PKP pokrzyżowała plany miasta
Nowy przystanek kolejowy powstający na linii nr 108 będzie funkcjonował pod nazwą „Jasło Sobniów”. Rada Miejska Jasła jednomyślnie pozytywnie zaopiniowała tę propozycję. Równolegle z budową przystanku prowadzone są prace przy przejeździe kolejowo-drogowym w ciągu ulicy Żniwnej, który pozostaje obecnie zamknięty. Więcej problemów pojawiło się natomiast przy planowanym obok parkingu. Miasto ma ważne pozwolenie na jego budowę, jednak część działki objętej dokumentacją została wywłaszczona w związku z przebudową linii kolejowej. Konieczne będą korekty dokumentacji i uzgodnienia z PKP.



Kwestia nazwy nowego przystanku była jednym z punktów ostatniej sesji Rady Miejskiej Jasła. Samorząd został poproszony przez zarządcę linii kolejowej o wydanie opinii dotyczącej jego oficjalnego nazewnictwa. Radni, po wcześniejszym zaopiniowaniu projektu przez komisje merytoryczne, jednogłośnie opowiedzieli się za nazwą „Jasło Sobniów”.
Nazwa bezpośrednio wskazuje część miasta, w której powstaje nowa infrastruktura kolejowa, i pozwala jednoznacznie odróżnić przystanek od pozostałych punktów obsługi podróżnych w Jaśle.
Trwa przebudowa przejazdu na ulicy Żniwnej
Budowa nowego przystanku nie jest jedyną inwestycją kolejową prowadzoną obecnie w tej części miasta. Równolegle trwa przebudowa przejazdu kolejowo-drogowego w ciągu ulicy Żniwnej.


Przejazd pozostaje czasowo zamknięty zarówno dla samochodów, jak i pieszych, a utrudnienia mogą potrwać do grudnia tego roku. Jeżeli prace uda się zakończyć wcześniej, przejazd zostanie udostępniony przed tym terminem.
W związku z zastosowanymi rozwiązaniami technicznymi całkowicie rozebrano również stojącą bezpośrednio przy przejeździe, od wielu lat nieużytkowaną stróżówkę.
Parking wymaga zmian w dokumentacji
Podczas tej samej sesji wrócił również temat planowanego parkingu przy przystanku. Przy okazji zmian w budżecie radny Krzysztof Pec pytał, czy wydane wcześniej pozwolenie na jego budowę pozostaje aktualne. Zwrócił też uwagę na środki przeznaczone na aktualizację kosztorysów i możliwość wykorzystania pieniędzy z programu kolejowego.
Burmistrz Adam Kostrząb wyjaśnił, że problem wynika z nałożenia się dwóch inwestycji – miejskiego projektu parkingu oraz prowadzonej przez PKP przebudowy linii kolejowej nr 108.
– W kwestii parkingu przy przystanku na Sobniowie niestety sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, bo mamy wydane pozwolenie na budowę – mówił burmistrz.
W ramach procedury związanej z inwestycją kolejową fragment działki objętej miejskim pozwoleniem został jednak wywłaszczony.
W praktyce zmienił się stan nieruchomości oraz numeracja działek. Jak doprecyzował Kostrząb, samo pozwolenie nadal obowiązuje, ale nie odpowiada już obecnej sytuacji terenowej.
– Pozwolenie jest ważne z tym, że jest niezgodne z projektem, gdyż PKP nas wywłaszczyło w części działki, w związku z czym numeracja działek się zmieniła i to, na co zostało wydane pozwolenie, nie ma potwierdzenia w aktualnym stanie faktycznym – wyjaśnił burmistrz.
Miasto zwróciło się w tej sprawie do Urzędu Wojewódzkiego. Według burmistrza doszło do nietypowego zderzenia dwóch równorzędnych procedur prawnych. Dokumentację trzeba będzie skorygować i uzgodnić dalsze działania z PKP.
– Nie umiem tylko tak jasno powiedzieć, ile to może potrwać, bo to jest kwestia prawdopodobnie zmiany decyzji – przyznał Kostrząb.
Burmistrz zaznaczył jednak, że sytuacja nie przekreśla inwestycji. Problem ma charakter formalny i powinien zostać rozwiązany przy współpracy miasta, PKP i właściwych służb administracji architektoniczno-budowlanej.
W międzyczasie Jasło chce zaktualizować kosztorysy parkingu. Samorząd zgłosił również zainteresowanie możliwością skorzystania ze środków pozostających w dyspozycji samorządu województwa w ramach planowanego programu kolejowego. Na razie nie ma jednak gwarancji uzyskania takiego finansowania.
Red.

